Prywatnie

Moja Rodzina ma korzenie nad Prutem, w Kołomyi i Stanisławowie. Rodzice przesiedleni po drugiej wojnie światowej do Zielonej Góry, szybko odkryli jej urok. Ojciec pracował na kolei, mama zajmowała się domem i wychowaniem trójki dzieci. Mieszkaliśmy w ładnym domu z dużym ogrodem. Pamiętam go jako miejsce zabaw, ale i też codziennego trudu o lepszy byt.

Moja społecznie aktywna natura spowodowała, że studiowałem socjologię w Poznaniu.
Tam poznałem moją przyszłą żonę Gabrielę, która studiowała na tym samym kierunku. Żona pochodzi z Gdańska, jej rodzina to przedwojenni gdańszczanie, aktywni działacze Polonii w Gdańsku. Gabrysia zajmowała się dydaktyką socjologii i pracy socjalnej. Po ukończeniu studiów osiedliśmy w Gdańsku, gdzie przyszły na świat trzy nasze córki: Cecylia, Róża i Lilla.

Cecylia założyła własną rodzinę i obdarowała nas uroczą wnuczką Zosią, która zainaugurowała szóste pokolenie gdańszczan w naszej rodzinie.
Róża, po ukończeniu Uniwersytetu Gdańskiego, usamodzielniła się.
Lilla, nasza najmłodsza córka, ukończyła studia socjologiczne, obecnie korzysta z urlopu wychowawczego związanego z opieką nad synkiem Leonem.