Czy ustawa o ochronie życia kompromituje tych, którzy ją uchwalili?

Lipiec 24, 2016|

Za przyczyną obywatelskich działań powraca problem ochrony ludzkiego życia w jego prenatalnej fazie. Zebrano już prawie 500 tys. podpisów pod rozszerzeniem jego ochrony, o czym mówi projekt formalnie już złożony w Sejmie RP. Nadal trwa inicjatywa równoległa – zbiórka podpisów pod apelem w ochronie życia, zainicjowana przez 87 organizacji prorodzinnych zrzeszonych w Polskiej Federacji Ruchów Obrony Życia. Natomiast środowiska popierające aborcję też zbierają podpisy pod kolejną inicjatywą obywatelską ws. pełnej legalizacji aborcji na życzenie.

Do parlamentarzystów wpływa sporo apeli i materiałów na ten temat. Jeden z nich to apel Stowarzyszenia Pomocy imienia Świętego Karola Lwangi. W apelu tym autorzy piszą m.in.:

Polityczny kompromis w kwestii życia nienarodzonych wyrażony w ustawie ze stycznia 1993 roku, który w trzech przypadkach dopuszcza aborcję, nie tylko kompromituje ówczesne rządy, ale czyni zarówno rząd, jak i cały naród, współwinnymi zbrodni zabójstwa nienarodzonych dzieci.

Czy rzeczywiście przyjęta wówczas ustawa kompromituje tych, którzy się za nią opowiedzieli?

Ustawa o planowaniu rodziny, ochronie płodu ludzkiego i warunkach dopuszczalności przerywania ciąży, uchwalona w styczniu 1993 roku, stanowiła podsumowanie bardzo trudnej dyskusji społecznej, prowadzonej w czasie kilku poprzedzających ją lat. Przyniosła ona zasadniczą zmianę polskiego ustawodawstwa. Po 37 latach legalnej aborcji na życzenie, w których dokonywano kilkaset tysięcy aborcji rocznie, wprowadzono jej zakaz ze względów społecznych i na życzenie. Polska jest jedynym krajem, który wprowadził prawne rozwiązania chroniące życie ludzkie w jego prenatalnej fazie po tak długim okresie legalnej swobody przerywania ciąży. Świat zachodni od tych wartości odszedł, a rozwiązania podobne do naszych możemy odnaleźć zaledwie w kilku krajach naszego kręgu kulturowego.

Zgodnie z tą ustawą, zakazano aborcji z uwagi na trudną sytuację kobiety w ciąży (czyli w zdecydowanej większości przypadków), a państwo i samorządy zostały zobowiązane do pomocy kobietom w ciąży pod względem prawnym, psychologicznym, materialnym i medycznym. Ustawa ta wprowadziła także do szkół przedmiot: Przygotowanie do życia w rodzinie, którego znaczenie w kształtowaniu postaw prorodzinnych i szanujących życie ludzkie potwierdzają kolejne badania.

W wyniku wprowadzonych zmian prawnych radykalnie spadła liczba aborcji, zmniejszyła się liczba poronień samoistnych, poprawiło się zdrowie kobiet, zmniejszyła się również śmiertelność noworodków. Kobiety w trudnej sytuacji materialnej otrzymały większą niż dotąd pomoc, a uczennice w ciąży możliwość ukończenia szkoły. Radykalnej zmianie uległa opinia społeczna dotycząca aborcji i obecnie zdecydowanie przeważają opinie, szczególnie u młodego pokolenia, wskazujące na potrzebę poszanowania życia ludzkiego w jego prenatalnej fazie. Te i inne dane ukazujące pozytywne skutki wprowadzonych rozwiązań prawnych zawarte są w szczegółowych sprawozdaniach z realizacji tej ustawy, składanych co rok przez kolejne rządy.

W tym kontekście trzeba postawić pytanie: czy opina Stowarzyszenia Świętego Karola Lwangi jest zasadna? Dlaczego jej autorzy nie dostrzegają niewątpliwie dobrych owoców wprowadzenia tej ustawy i piszą o kompromitacji ówczesnych rządów?

Ustawa ta przecież stopniowo zmieniła nastawienie Polaków do ochrony życia. Doprowadziła do historycznego przełomu w świadomości społecznej, w ogromnej mierze akceptującej swobodę aborcji. Było to także odważne działanie wbrew trendowi dominującemu w zachodnim świecie i naciskom organizacji międzynarodowych.

O ile poszanowanie ludzkiego życia od poczęcia jest dla nas istotne, to nasza dobra pamięć i podziękowanie należą się tym, którzy w 1993 roku opowiedzieli się za ustawą o planowaniu rodziny. Za nimi przemawiają uratowane od aborcji dzieci i inne pozytywne jej skutki przyjętych rozwiązań.

Nie oznacza to, że nie należy przepisów i praktyki społecznej doskonalić i rozważać czy dzisiaj nie ma warunków do pełniejszej ochrony życia. To jednak czego dokonaliśmy w 1993r. podziwiają ludzie szanujący życia od jego poczęcia na całym świecie, czego zmierzając do wzmocnienia poziomu ochrony nie należy lekceważyć.

Share this Post: